Witaj w filcowej bajce, której treść snują palce drapalce
Limeryk #
Jakżebym chciała przyskrzynić
bajeczny zapach robinii.
Zapuszkować jak sardynki
bezpieczny zapach choinki.
Nasycam się słodką wonią nim przeminie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz