Witaj w filcowej bajce, której treść snują palce drapalce
Limeryk #
Pewna matka z pięknego Olsztyna
miała niegrzecznego syna.
Co dzień chadzał pod Wysoką Bramą
z nowym asem w rękawie i śliczną damą,
którą żegnał nad Łyną. Asa zaś zabierał do kasyna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz