palce drapalce
Witaj w filcowej bajce, której treść snują palce drapalce
niedziela, 8 lipca 2018
Brzmienie wolności
Limeryk #99
Nudna jak babcine gacie
jest praca na etacie.
Być może brzmi to źle,
ale niech sobie brzmi jak chce,
bo swoje wiem w tym temacie.
sobota, 7 lipca 2018
K2, czyli Krakuszenie Kasieńki
Limeryk #98
Na swoje własne życzenie
dajesz się wieść na Krakuszenie!
Nie dla Ciebie modły w mariackich stallach,
od muzeów dziś również trzymasz się z dala.
Twe dziennikarskie serce realizuje inne pragnienie.
piątek, 6 lipca 2018
NA RODOS
Limeryk #97
"Zaczarowany ogród Asi"
Wczoraj pojechałam na Rodos
podziwiać dojrzałych jagód exodus
wspieranych przez gałęzi kariatydy.
Nawet w ogrodach Semiramidy
zapachem tak nie upajał floks.
Asiu, dziękuję za cudowną gościnę w Twoim urzekającym, śródmiejskim florarium!
czwartek, 5 lipca 2018
Żyj chwilą
Limeryk #96
Żyć jutrem się nie da,
do naprawienia jest aktualna bieda.
Kloto bez pośpiechu nić życia przędzie,
ale nie łudź się, nie powie Ci jak to będzie.
Uśmiech to jedyne, czego Ci dzisiaj trzeba!
środa, 4 lipca 2018
Chińskie guziki
Limeryk #95
Puste, druciane wieszaki
szczerzą gołe haki.
Tęsknią za koszulami,
bawełnianymi nocami
strojnymi w guziki z czerwonej laki.
wtorek, 3 lipca 2018
Więzy krwi
Limeryk #94
Dziękuję Bogu za więzy krwi -
do końca świata, po kres mych dni.
Nawet po przylgnięciu do mnie łatki:
ofermy, niemoty, wariatki,
musisz mnie wpuścić za próg swych drzwi!
poniedziałek, 2 lipca 2018
Dlaczego limeryki
Limeryk #93
Skąd u mego umysłu takie dzikie nawyki,
że namiętnie składa limeryki?
Nad tasiemcowe seriale
i makijażowe tutoriale
przedkładam świat liryki!
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)