Witaj w filcowej bajce, której treść snują palce drapalce
Limeryk #
Łysy patrzy na mnie z lotu
ptaka. I już wiem, że nie ma odwrotu.
Zmęczone oko umie przeinaczać,
lecz jak na dłoni widzę tego podglądacza!
On też do wdzięczenia się zawsze jest gotów.
Tak wysoko ptaki nie lataja ale to licentia poetica 😉
Tak wysoko ptaki nie lataja ale to licentia poetica 😉
OdpowiedzUsuń