Witaj w filcowej bajce, której treść snują palce drapalce
Limeryk #
Wsiadam do autobusu nr 55,
choć na 56 miałam chęć.
Dobra nasza, siedzimy mu na ogonie,
pani kierowca jest po mojej stronie
i prosi przez radio: -Poczekaj na moją pasażerkę i tak nie pędź!
A to dobre, to chyba tylko w Bydzi.
A to dobre, to chyba tylko w Bydzi.
OdpowiedzUsuń