palce drapalce
Witaj w filcowej bajce, której treść snują palce drapalce
sobota, 12 października 2019
Pochmurne miny
Limeryk #285
Przyjechałam w odwiedziny
do męża rodziny
i już kot wieść niesie,
że wyszłam na wieś w dresie
i wlazłam w krowie miny...
piątek, 27 września 2019
Babie lato
Limeryk #284
Drogi Tato,
babie lato
połaskotało mnie w nosek,
słońce świergotało kosem,
a syrenka lśniła gołą klatą!
środa, 25 września 2019
High need baby
Limeryk #283
Moja ukochana Córeczko,
poruszasz mną jak laleczką.
W naszym teatrze cieni,
w szeleście złotej jesieni
dla Ciebie liczy się tylko mleczko!
poniedziałek, 23 września 2019
Odwaga uwalnia
Limeryk #282
Bezrobotna blogerka w szaliku,
naucza przy kawowym stoliku:
"Najwyższe dobro ekonomiczne
to zdrowie psychiczne.
Rzuciłam pracę i po krzyku!"
niedziela, 22 września 2019
Apetyt w łazience
Limeryk #281
Sprytna Litwinka, Greta,
wyznaje, że jedynie toaleta
jest azylem matki.
Wcina tam czekoladki
nim nie znajdzie jej ścisła dieta!
piątek, 20 września 2019
Minimalizm kontra książki
Limeryk #280
Zapytała mnie przyjaciółka,
po co mi tyle książek na półkach.
Jestem bibliofilką szpargalarą,
zapachu kurzu wiecznie mi mało.
Istny cyrk na kółkach!
czwartek, 19 września 2019
Rzeczywistość apatrydy
Limeryk #279
W Polsce bezpaństwowiec
może pracować tylko jako zamachowiec.
Bez dowodu
nie zmieni zawodu.
Jest już lepszy niż Leon zawodowiec!
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)