Limeryk #
"Mam chore łapki i umarłam" -
mówisz za myszkę. Sen z powiek starłaś
i pytasz stanowczo, gdzie żyłaś
zanim się urodziłaś.
Jesteś po prostu number one!
Limeryk #
"Mam chore łapki i umarłam" -
mówisz za myszkę. Sen z powiek starłaś
i pytasz stanowczo, gdzie żyłaś
zanim się urodziłaś.
Jesteś po prostu number one!
Limeryk #
W nagłej szczerości potrzebie
wyznajesz: - lubię siebie.
Nóżki chowasz pod koc
i pytasz, czy babci nie zarazisz kaszląc
na telefon. Miło chorować we dwie.
Bardzo jestem wdzięczna Magdzie, że zabrała mnie na wycieczkę do Solca Kujawskiego. Pełna wyrzutów sumienia mówiłam jej, że zaraziłam Gaję katarem i teraz kaszle jak gruźliczka. Magda powiedziała coś zaskakującego - Będzie odporniejsza. A jednak można przekuć porażkę w sukces!🦕🦖
Tup, tup, hop, skok i wstrząs.
Myszkom podskakuje wąs,
prawa stopa, lewa noga,
taniec przyjmuje podłoga
do muzyki z "Dziennika Bridget Jones".
Przy śniadaniu:
Ja: -Chcesz jajecznicę?
G: -Osiem razy Ci mówiłam, że nie lubię jajek! Za karę będziesz mieć dwa dni zakazu pracowania. Będziesz tylko bawić się ze mną.
Mówisz: -Lubię przedszkole,
z dziećmi bawić się wolę.
Z paniami nauka, zabawa,
rozmowy o prawach
dziecka i wyliczanki w kole.