palce drapalce
Witaj w filcowej bajce, której treść snują palce drapalce
sobota, 15 lutego 2020
Gdy łupie w kręgosłupie
Limeryk #334
Gdyś w miesiącu życia siódmym,
mama nie ma sobie równych.
Gdy kręgosłup jej pęknie,
to dopiero będzie pięknie.
Tata będzie szczęściem głównym.
piątek, 14 lutego 2020
Solistka dla niekochanych
Limeryk #333
Co Walentynki Hela
w starych hotelach
owinięta wyliniałym bluszczem
gromadzi hipsterską tłuszczę
ciekawą jej głosu a cappella.
czwartek, 13 lutego 2020
Magiczne słowo "Ojej"
Limeryk #332
Widzę, mój mały Żuku,
że dziś nudzi Cię zabawa w a kuku.
Teraz każesz mi podnosić z podłogi
łyżeczki z gruszką rzucane pod nogi.
Ech, przynajmniej mam więcej ruchu...
środa, 12 lutego 2020
Orkan Sabina
Limeryk #331
Wiatr jest twoim żywiołem.
Najchętniej z odkrytym czołem
nałapałabyś oddechu Sabiny tyle,
ile uniesie siatka na motyle...
Przeciągi i porywy dają ci siłę.
wtorek, 11 lutego 2020
Niuniusiowe carpe diem
Limeryk #330
Inspiruje mnie filozofia niemowlęca:
co z oczu to z serca!
Szkoda tylko, że przywykłam
brać dorosłych za przykład.
Oni uczą jak problemami się zadręczać.
poniedziałek, 10 lutego 2020
Autorytet rodzicielski
Limeryk #329
Czy mój autorytet na tym traci,
że moją córcię śmieszy komizm postaci?
Jest w siódmym niebie,
gdy zwinna niczym wrona pod drzewem
wzbijam się w powietrze. Mama zawsze w akcji!
sobota, 8 lutego 2020
Imieniny z przytupem
Limeryk #328
Solenizant z kraju Karoliny
dostał na imieniny
klucze do nowego domu!
Dość miał lokatorskich komun
i stryszku z gołębiami u konkubiny.
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)