My dorastamy, a nasze miłości z dzieciństwa wciąż tak samo młode. Jednak są na tym świecie rzeczy święte i niezmienne. To dodaje otuchy.
I pozostając wciąż w artystycznym błogostanie, liryczny ukłon w stronę Xaviera Dolana...
"Oniryczni"
Gdzież oni znajdą
swoje wyśnione miłości?
Wypuścić gwiazdkę z dymu
byłoby znacznie prościej.
sobota, 9 kwietnia 2016
sobota, 2 kwietnia 2016
poniedziałek, 29 lutego 2016
Rok przestępny, więc przystępny
Wyczekiwany przez cztery długie lata wydaje się nam bardzo nieuchwytny, wręcz nierealny. A kiedy wreszcie nadchodzi okazuje się taki namacalny, daleki od doskonałości czegoś wymarzonego. Ale ja mimo wszystko chciałabym odnotować zaistnienie tego zwykłego niezwykłego dnia. Zowią go 29 lutego. A dla mnie i moich rówieśników liczba 29 tego roku zyskuje niezwykłą moc. Niemniej wrócimy do tej kwestii już niedługo, ściśle mówiąc w marcu.
Tymczasem pragnę przystąpić do celebracji roku przestępnego wraz z Edwardem Stachurą:
"Przystępuję do ciebie - z chórami trąbami i dzwonieniem
bo chciałbym jeszcze rzecz bardzo niebotyczną
napisać
o, już nie ubliżam ścianom świata
bo idę wzwyż jak koń co lata
zostałem sam w tej wysokości
zostałem sam w tej szerokości
siedzą po domach chomiki
i mówię że kto mówi to samo
niech tu zjawi się niech go obejmę
przechowywanym dlań pod żebrem
miłosnym wejrzeniem"
Tymczasem pragnę przystąpić do celebracji roku przestępnego wraz z Edwardem Stachurą:
"Przystępuję do ciebie - z chórami trąbami i dzwonieniem
bo chciałbym jeszcze rzecz bardzo niebotyczną
napisać
o, już nie ubliżam ścianom świata
bo idę wzwyż jak koń co lata
zostałem sam w tej wysokości
zostałem sam w tej szerokości
siedzą po domach chomiki
i mówię że kto mówi to samo
niech tu zjawi się niech go obejmę
przechowywanym dlań pod żebrem
miłosnym wejrzeniem"
niedziela, 29 listopada 2015
Andrzejkowe muffinki ze złotem Syberii
poniedziałek, 5 października 2015
czwartek, 1 października 2015
Architektura jak ulał?
Wystawa w Centrum Sztuki Współczesnej "Znaki czasu" w Toruniu: Przełom / Architektura w Polsce po 1989 roku, kolekcja makiet „Architektury-murator” dla Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Spacer z przewodniczką.
Postmodernistyczny dom handlowy Solpol we Wrocławiu, dzieło Wojciecha Jarząbka, wzbudza wiele emocji zwłaszcza wśród wrocławian, którzy chętnie zrównaliby go z ziemią. Kiczowate szkaradztwo w zamyśle mające nawiązywać do sąsiadującego z nim kościoła w efekcie stało się jego groteskową parodią desakralizującą przestrzeń.
Z kolei budynek BRE Banku w Bydgoszczy to architektoniczna ikona rozpoznawana w całym kraju. Projekt idealnie wpisuje się w przestrzeń municypalną - pierwsza budowla odwołuje się do czerwieni cegły bydgoskich spichrzów, zaś bliźniacza, szklana bryła nawiązuje do przepływającej poniżej Brdy.
Siedziba Agory w Warszawie. Przestronność i bardzo komfortowe warunki pracy wymagają od pracowników, zdaje się, ciągłej gotowości na kontakt. Otwarte przestrzenie na pewno korzystnie wpływają na relacje między współpracownikami i wzmagają kreatywność.
Niemałym sprytem popisali się twórcy słynnego bursztynowego stadionu, za ponad 140 tys. zł zafundowali nam makietę-oszustkę! Jeśli dobrze się przyjrzeć, widać, że mamy przed oczami tylko pół miniaturki areny sportowej, całości zaś dopełnia wstawione w gablotę lustro.
środa, 30 września 2015
Pierwsza zapala światło
otulona ciemnością
spuszcza wzrok
jest o krok
od tego, by oślepić mrok
i pierwsza zapala światło
spuszcza wzrok
jest o krok
od tego, by oślepić mrok
i pierwsza zapala światło
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















