Limeryk #
wariant I
Pewną baletnicę z Gdańska
poniosła fantazja ułańska.
Wiedząc, że oko pańskie konia tuczy,
dyrektora opery zamknęła na kluczyk.
W końcu ma talię jak Agnieszka Radwańska.
***
wariant II
Pewną baletnicę z Gdańska
poniosła fantazja ułańska.
Zamiast tańczyć na pointach,
nagie palce układa w pęta
kiełbasy. A dla okrasy przybiera pozę głowy państwa.
Podczas sylwestra przyjaciel Mikołaja pytał o postanowienia noworoczne. Chociaż rok 2026 witam ze stoickim spokojem, to jakieś zamierzenia mogę mieć.
1. Jeździć na wycieczki.
2. Pisać dwa warianty ,,wymęczonych" wierszy.
3. Zapisać się na wolontariat.
4. Dużo czytać.
5. Chodzić na masaże.
6. Wrócić do rajdów pieszych.
7. Uczyć się przez naśladowanie.
8. Empatycznie słuchać.
9. Gotować z miłością.
10. Częściej wstawiać posty.


Kolejność przypadkowa?
OdpowiedzUsuń